Jubileusz, dwudziestopięciolecia

Szliśmy razem.., jedną drogą,
przeciw cierniom, ostom, głogom.
I wybojom kamienistym życia.
Przeciw burzom.., przeciw słocie,
w szczęściu, w bólu i w kłopocie!

Zawsze razem, jedną myślą prowadzeni,
z niepewności wyzwoleni.
Jednym blaskiem płoną oczy,
gdy dusz dwoje kochających,
wąską ścieżką razem kroczy.

Wśród niebezpiecznych, przebytych już dróg,
jakże często sidła zastawiał wróg!
A my, szliśmy ufni, mając wiarę w Boga..,
silniejszą od lęku.., który niosła trwoga.

Boże, my oddając się pod Twoją pieczę,
przynosimy do stóp Twoich dzisiaj-
nasze ćwierćwiecze!
Nie ma słów, by wdzięczność wyrazić Ci Boże,
pełną wdzięczność, Twoich stworzeń!

Idziemy dalej.., idziemy radzi,
gdziekolwiek Stwórca nas poprowadzi.
Choć czasem, z lęku, zadrży serce z ukrycia,
lecz my wypić pragniemy, nasz kielich,
ten kielich.., wspólnego życia!

Dodatkowe informacje