Radosne wieści...

Jakże radosne dobiegły mnie wieści,
nabrzmiałe szczęściem, zawartym w swej treści!
Że oto rankiem, dnia niedzielnego,
uwolniło się twe łono, od ciężaru swego!

I, że Bóg cię obdarował, tą radością wielką,
że ze szczodrych dłoni Jego,
syna wzięłaś dorodnego!

Ciesz się.., ciesz jak potrafisz tylko,
tą swoją dzieciną!
Bowiem, nim się zastanowić zdołasz,
lata szybko miną, niczym chwilka,
i świat go odnajdzie.., zawoła!

Twoim jest, w tej chwili,
okruszyna mała taka.
I widzę jak biegniesz, gdy tylko zakwili,
by długo nie płakał!

Bo w sercu matki, tyle się mieści,
dla swoich dzieci, miłości.
Że musi się ona przejawiać,
w tej codziennej troskliwości!

Wkrótce świat ci rozpromieni,
swym uśmiechem to maleństwo.
Życie twoje odtąd zmieni,
Boże to-błogosławieństwo!

Dodatkowe informacje