Gromadźmy się...

Złączył nasze drogi dobry Stwórca Bóg,
odtąd nie schodzimy z naszych, wspólnych dróg.
Na tych świata drogach, jakże trudno żyć -
więc musimy wspierać się, musimy razem być.

Więc gromadźmy się w Chrystusie Panu,
gromadźmy się tam, gdzie pokarm jest Boży.
Bo tylko ci w swym biegu nie ustaną,
których brak pożywienia, ducha nie zamorzy.

Ciężko żyć samotnemu w te trudne dni,
więc się zgromadzajmy - jak orły na żer.
By odbiciem światła Pańskiego móc być,
nasycajmy się światłością z Jego Bożych sfer.

Jako orły przemierzajmy miasta, wsie..,
jako orły - zlatujmy się gromadnie.
I latania tego uczmy dzieci swe,
zanim z gniazda naszego nam ono wypadnie.

Zlatujmy się bracia, zlatujmy się siostry,
niech nas unoszą - serca uskrzydlone,
Niech lotem kieruje wzrok orli, ostry -
na tej uczty duchowej miejsce upatrzone.

Gdy ktoś nie może wyjść z gniazda swojego,
jeśli przylecieć na ucztę - nie może.
Niech ktoś z ucztujących weźmie dla niego,
i przyniesie pokarmów - co są w Słowie Bożym.

A tak posilając jeden drugiego,
ostoimy się w Prawdzie swojej Świętej.
I doczekamy się przyjścia Pańskiego -
pełni ufności, dzisiaj innym niepojętej!

Dodatkowe informacje