Łzy i ból...

Czasami łzy połykać nam trzeba,
bywa, że częściej niż kawałek chleba.
Ale dopóki łzy w oczach swoich mamy-
to wiele jeszcze w życiu przetrzymamy.

Łzy, wiele bólu wyprowadzić mogą,
i żalu, i trwogi zwykłą sobie drogą.
Choć może nawet blasku ujmą oczom -
gdy doświadczenia ciągle z nami kroczą.

Nadmiaru bólu czy radości, nie możesz
zamknąć w serca swojego - komorze.
W zamknięciu radość i ból - zgorzknieje,
więc płaczmy, niech się to z nas wyleje!

Lecz, jeśli łzy zatrzymasz w sobie,
mogą kamieniem stać się w tobie.
Lepiej, niech oczom twoim będą rosą -
i nadmiar ciężarów, z twego wnętrza wyniosą!

 

Dodatkowe informacje