Boża Harfa...

Gdy świętą Księgę żywota otwieram,
tę Harfę Słowa Bożego.
Słyszę muzykę i.., nieomal zamieram,
gdy wpływa do serca mojego.

 

Słyszę muzykę Mistrza Harfy owej,
i muzykę Uczni Jego.
Słyszę harmonijność nauki zdrowej,
ku Chwale-Wszechmogącego!

Słyszę płynące z Harfy Bożej granie,
ze strun, które nastroił Pan.
Proszę.., niech melodia ta pozostanie,
we mnie! Niech ciągle trwa ten stan.

Chcę słuchać z Harfy cudownego brzmienia,
tonów muzyki Twej, Panie.
Chcę ją ciągle słyszeć, dla odróżnienia,
czy to Twa muzyka..? Czy fałszywe granie!

Dodatkowe informacje