Rozwiń skrzydła...

Rozwiń skrzydła ducha swojego,
szeroko, jeśli jest Boży.
Niech wzlata on codziennie do Tego,
Który w Swej łasce, cię stworzył!

Rozwiń skrzydła ducha swojego,
niech Chwałę Stwórcy głosi, lecąc.
Może pocieszyć zdoła, Prawdy łaknącego,
może słabszego, posili nieco?

Rozwiń skrzydła swojego ducha,
rozwiń.., póki młode skrzydła twe!
Może w szum skrzydeł twych, się wsłucha
ktoś.., kto jak ty, Bogu służyć chce..?

Rozwiń skrzydła ducha swojego,
i wznieś się, nad ziemskie zgryzoty!
Może w koszmarze życia tego-
natrafisz na czyjeś, do Prawdy.., tęsknoty?

Rozwiń skrzydła swojego ducha,
bądź zawsze do lotu gotowy!
Może czyjeś ucho się wsłucha,
w szum skrzydeł.., twojej mowy?

Dodatkowe informacje