Których świat, nie był godzien...

Doświadczeń i ofiar, i prób wąska droga,
wiodła tych co przyjaciółmi byli Boga.
Tych co nieśli światu nadzieję Zbawienia,
w Chrystusie Jezusie, przez krew Odkupienia!

Napełnieni Duchem świętym, szli poprzez świat,
szli, szukając ludu Imieniowi Pana.
Szukali wśród tych, do których przyszedł Pan,
szukali także serc czystych, wśród pogan.

Podparłszy się nadzieją na Słowie Świętym,
posiadając cenne, Boskie Obietnice.
Szli zanosząc światu miłość niepojętą,
szli z Ewangelią, Chrystusa współdziedzice!

Wędrowali wciąż, zwiastując światu Zbawienie,
a byli pełni darów Ducha świętego.
Siejąc ziarna Prawdy, zbierali cierpienie..,
od synów tego świata! Z rąk ludu grzesznego!

Niczym się stały dla nich, ziemskie radości,
nawet te, co były niegdyś sercu drogie.
Oni odrzucili je, jako nicości,
by serce otworzyć na przymierze z Bogiem.

Bo niczym są zaiste, korzyści świata,
które Kościół Pański, w swej ofierze złożył.
Obraz przyszłej Chwały, przewyższał te straty,
choć na ich ramiona, ciężar krzyża włożył!

Chodzili, choć łzy zasłaniały im oczy,
z tych łez.., kwiaty radości wyrastały.
Bo w oczach wiary ich, Pan wizję roztoczył,
przyszłości Kościoła, ich niebiańskiej Chwały!

Nie dopuścili aby grzech ich pokalał,
swoją wolę, woli Chrystusa poddali.

Miłość doskonała, wybaczać pozwala..,
choć, jak na zwierzynę, na nich polowali!

Szli, chociaż stopy ich, kamienie raniły,
mimo bólu i zmęczenia, wędrowali.
Jaskinie, przed furią bestii ich chroniły,
a wszędzie, gdzie byli.., ziarna Prawdy siali.

Dodatkowe informacje