Nie będę zdziwiona...

Gdy ze śmierci wzbudzona, wstanę,
i w nowym, tym świecie znajdę się.
Nie będę zdziwiona mym stanem,
gdyż już dziś, że zmartwychwstanę, wiem.
Bóg da mi pamięć, którą żyjąc miałam,
bym po wzbudzeniu, kim jestem-wiedziała!

Lud miłujący Prawdę Boga,
oświecony jest Słowem Jego.
Wie, iż jedna jest tylko droga,
co wiedzie do serca Bożego!
Jakie jest życie człowieka, bez Boga..,
jakim jest dzień jego, gdy przyjdzie trwoga?

Z radością tę Prawdę zanoszę
tym.., co swe serca otwierają.
I dobrą nowinę im głoszę,
o sprawach, które nadejść mają.
O ileż łatwiej rozstać się z życiem tym,
wierząc iż Jezus, Zbawicielem jest mym!

Moc wiary w sercu swoim mając,
i Księgi Świętej skarb wspaniały.
Karmię się Manną Bożą wstając,
czerpiąc energię, na dzień cały!

Bowiem dopóki życie tli się we mnie,
żadnego dnia, nie chcę przeżyć, daremnie!

Królestwo Boże już nadchodzi,
o którym niegdyś nauczał Pan.
W wielkim się świata bólu zrodzi,
lecz sprawiedliwość przyniesie nam!
Przyjdź, o przyjdź Jezu, ze Swym Królowaniem,
weź w Swoje ręce, władzy sprawowanie!

Gdy ze śmierci wzbudzona wstanę,
nie będę zdziwiona tym, Panie.
Że Twe Królestwo już zastanę,
wszak Ty uczynisz-zmartwychwstanie!
Jeruzalem wywyższysz, Królestwem Swym,
Stolicę świata czyniąc, w świętym Mieście tym!

Narodów okruchy zmęczone terrorem,
przyjdą na kolanach , do Ciebie Panie.
Spokorniałe porażką,ludy chore,
zapragną żyć, pod Twoim Królowaniem.
Gdy ze śmierci wzbudzona wstanę,
nie będę zdziwiona tym, Panie!

Dodatkowe informacje