Uwierzyć Bogu...

Gdy ktoś, wierzy w Boga.., lecz nie wierzy Bogu,
wierzącym jest zaledwie, z imienia.
To biedny człowiek! Niepewną idzie drogą,
nie ma on nic, prócz swego wierzenia !

Najmniejszej w tym życiu on, nie ma nadziei,
tylko ten pęd codzienny, przed siebie!
Bez Słowa Bożego, w tej świata zawiei,
do kogoż pójdzie, będąc-w potrzebie?

Jeśliby wszystko stracił.., skąd sił nabierze,
kto, złamanego w nim wesprze ducha..?
Jeżeli nie chce poznać Boga, tak szczerze,
jeśli on, o Bogu, nie chce słuchać..?

Przecież i Szatan, też wierzy w Boga,
lecz uwierzyć Bogu.., to inna sprawa.
Wszak nie chcemy chodzić po ciemności drogach,
gdy światłość Pańska, jest tak łaskawa!

Jeśli ktoś, bliżej nie chce poznać Boga
jeśli nie chce poznać, ,woli Bożej.
To czemu, gdy przychodzi nań trwoga,
wzywa Go! Liczy.., że m pomoże?

Dodatkowe informacje