A gdyby...

A gdyby mi do życia
kiedyś zabrakło już siły ,
nie mówcie, proszę, żem życiu uciekła
- by ukryć się w prochach mogiły.

Nie żałujcie mnie ni trochę,
i nie płaczcie nigdy po mnie,
bom dobiegła do swej mety -
gdzie jest cicho tak, spokojnie.

Żem po życiu trudnych próbach,
zeszła w ciemne piekła strony.
Toż i Pan nasz , Jezus Chrystus -
został niegdyś tam złożony.

A jam szła przez życie moje,
błądząc pośród różnych dróg,
aż znalazłam ślady Pana -
ślady Jego nóg..!

Wzięłam krzyż swój, poszłam za Nim,
gdzie Golgoty smutny wyż,
potykając się co chwilę -
gdy mi czasem ciążył krzyż..!

Przeszłam jednak przez to życie,
najpiękniejszą z wszystkich dróg,
teraz mogę zasnąć w grobie
- aż mnie kiedyś - zbudzi Bóg..!

Nie żałujcie mnie ni trochę,
i nie płaczcie nigdy po mnie,
bom dobiegła do swej mety -
gdzie jest cicho tak - spokojnie.

Dodatkowe informacje