Minęło lat trzydzieści

Trzydzieści lat temu, uwierzyłam w Ciebie,
że Ty Jesteś jedynym Bogiem, tam-w niebie.
Trzydzieści lat temu, Tobie zaufałam,
Boże mój, ja wtedy Tobie - ślubowałam!
Lecz zaraz potem, moje serce struchlało,
czy nie postąpiłam sobie, nazbyt śmiało?
Służyć Tobie! Służyć Bogu Najwyższemu,
jakże mogłam myśleć że, podołam temu?

Moja wiara wówczas zalążkiem we mnie była,
gdy serce me przed Tobą Boże, otworzyłam.
Lecz mój umysł, jak gąbka, chłonął Słowo Twe,
mój duch chciał Cię poznać, aby zrozumieć Cię.

Przez te wszystkie lata mojej służby Tobie,
nadal zadawałam to pytanie sobie:
Czy nie postąpiłam pochopnie, zbyt śmiało,
wstępując w tę służbę, a służąc - tak mało?

A dziś, mój Boże, minęło lat trzydzieści,
serce pełne mam wiary! Z trudem się mieści
w moim duchu, wznoszącym się do Ciebie tam,
gdyż, ach Boże mój! W tej służbie nadal trwam!

Nie wiem, czy mnie widzisz wśród ludu Twojego,
proszę, nie zapomnij imienia mojego.
Czcić i wielbić Ciebie, mój Boże i Panie,
duch mój, póki przytomny - nie zaprzestanie!

Dodatkowe informacje