Po to się Pan narodził

Patrz, po to się Pan narodził,
by, znienawidzony, chodził
po tym świecie, który odkupić miał.
Choć Jezus Synem Boga był,
jako ten zwykły człowiek żył,
i takich, w towarzystwo Swoje brał.

Patrz, ile cierpiał Syn Boży,
zanim Swe życie położył
na ołtarzu, z dobrej Swojej woli.
W pokorze tkwi wielka siła,
ona, w naszym Panu była.
Nam ona też, wiele znieść pozwoli!

Patrz, wziął na Siebie ludzkie grzechy,
ten Pan światła i pociechy,
drogi Syn, jednorodzony Boga.
Bo On po to się narodził,
by nas z śmierci wyswobodził,
by pokonać odwiecznego wroga!

Popatrz w niebo.., gdzieś nad nami,
ponad tymi błękitami,
Jezus nasz, obok Ojca na Tronie.
Wprost się w sercu to nie mieści,
jakie musiał znieść boleści,
nim zapłacił za nas Okup - w Swoim zgonie!

Dodatkowe informacje