Jeszcze tylko trochę męki

Gdy potoki niepowodzeń,
kiedy deszcze doświadczenia,
gdy ból dręczy ciało srodze,
duszę dręczą utrapienia.

Nie odwracaj się od Boga,
wszak On widzi twą udrękę.
A gdy próba bywa sroga-
wspomnij, na Jezusa mękę!

Chcąc być sługą Boga wiernym,
chcąc być cząstką, w Jego Planie,
chcąc być więcej - niźli  miernym,
znoś cierpliwie szlifowanie.

By być Pana naśladowcą,
by z pastwiska jadać Jego.
Musisz być, prawdziwą owcą,
śladem iść Pasterza swego.

Choć ból dręczy ciało srodze,
przygniatają utrapienia.
Nie ustawaj na swej drodze,
i nie popadaj-w zwątpienia.

Minie naszej, czas udręki,
Pan zamienni burzę-w spokój.
Jeszcze tylko trochę męki,
co łzę rodzi w naszym oku.

Potem, łzy radość osuszy,
gdy anarchii skończy się czas.
Pokój Boży, któż go wzruszy,
gdy Pan go wprowadzi - wśród nas?!

Dodatkowe informacje