Słońca wschody, i zachody

Gdy niebo zakwita słońca zachodami,
któż pięknu temu oprzeć się może?
Lub cudownymi słońca wschodami,
kiedy się przebudzają poranne zorze.

Takie widoki są dla oczu ucztami,
patrząc, człowiek ulega olśnieniu.
W swym zachwycie drżącymi ustami,
cześć oddaje Bogu, w niemym uwielbieniu.

Cud ten, Boże, wciąż zachwyt w człowieku budzi,
gdyż wrażliwość na piękno, tkwi w sercach ludzi.
Ty, stwarzając człowieka, umieściłeś w nim
cechę tę. Bo Ty Sam, masz ją też – w sercu Swym.

Dziękuję Ci Boże, Wiekuisty Panie,
za takie, oczu człowieczych- ucztowanie.
Żeś ów dar, podobieństwa przymiotów Twoich,
wielkodusznie, w jestestwo człowieka, wpoił.

Słońce już o wczesnym świcie wstaje,
swym promiennym uśmiechem, ludziom znać daje,
że już nadeszła pobudki pora.
Przy końcu każdego dnia, z wieczora,
podpowiada, że nadszedł odpoczynku czas.
Do rozmowy z Bogiem – zachęca nas.

 

 

Dodatkowe informacje