Podniebne loty

Szybuje gołąb, ach, jak wysoko!
Tam w górze, podobny jest obłokom,
że nie sposób go uchwycić oczami.

I człowiek, i ptak, ku niebiosom zdążają,
po to, co jeszcze nie poznane-sięgają.
Po niedościgłe, pędzeni marzeniami.

Skądże w człowieku ciekawość bierze się ta,
że wciąż myślami błądzi, gdzie Stolica Twa?
I ten wierzący, i ten-który nie wierzy.

Myśli jednych, lecą w niebo z uwielbieniem,
tych drugich, jedynie z zaciekawieniem.
Jeden Boga miłuje, drugi z Nim się mierzy!

O, Wiekuisty.., Wszystkowiedzący Boże,
tak wiele miłości masz, dla Swoich stworzeń.
Czynisz wiele by człowiek, szczęśliwie mógł żyć.

Szybuje gołą, ach, jak wysoko!
Tam w górze, podobny jest obłokom.
On także, bliżej Stwórcy – pragnie być.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodatkowe informacje